Złoto-czerwono-pomarańczowa polska jesień w Książu ma szczególny wymiar - to połączenie różnobarwnych pnączy, kolorowych pomnikowych drzew i starych murów dawnych budowli. Romantycy musieli tu być szczęśliwi.


I nie tylko romantycy. Zachęcamy więc do wyprawy w zamkowe okolice - dziś po południu ma pokazać się słońce - i robienia sobie zdjęć na Skale Olbrzyma czy na książańskich tarasach, zanim przyjdzie kolejny Ksawery i zabierze wszystkie kolory z krajobrazu.



Foto: Magdalena Sakowska