Bestialsko zamordowana 10-latka pochowana została 22 czerwca. Pamięć o miłej i grzecznej mieszkance Mrowin koło Żarowa trwa nadal poza jej rodzinną wsią. O Kristinie pamiętają też mieszkańcy Wałbrzycha.



Każdego roku wałbrzyszanie kultywują pełne zadumy spotkanie pod hasłem Lampiony pamięci. Wcześniej wspomnieniu mieszkańców naszego miasta, którzy w minionym roku odeszli towarzyszyło wypuszczenie lampionów, teraz ze względów bezpieczeństwa zastąpiły je światełka stawiane wokół fontanny na Placu Magistrackim. Płoną one też przy wejściu do Ratusza.



Tu też, tuż po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza stało jego zdjęcie w otoczeniu kwiatów i zniczów, a dziś na Placu Magistrackim mieszkańcy ustawili fotografię małej Kristiny, której życie tak drastycznie odebrano. Przy fotografii dziecka leżą drobne maskotki, stoją zapalone znicze ze znamiennymi dedykacjami.

W rodzinnej miejscowości Kristiny powstała też propozycja budowy placu zabaw i nadania mu imienia tragicznie zmarłej mieszkanki Mrowin. Ma być on świadectwem sprzeciwu wobec brutalnej przemocy wobec dzieci.