Ulica Strzegomska w Świebodzicach - 4 stycznia tego roku. Mężczyzna prowadzący osobowe auto doprowadza do zderzenia z innym samochodem. Sprawca w wydychanym powietrzu ma około 4 promile...


W wyniku zdarzenia jedna osoba trafia do szpitala. Poszkodowane jest też dziecko. Sprawcą wypadku jest 48-letni policjant ze świebodzickiej komendy. Trzy dni po feralnym zdarzeniu ów policjant przechodzi na emeryturę. Nie poniesie on żadnych konsekwencji służbowych.

48-letni były już policjant spodziewać się może konsekwencji prawnych. Sprawą jego zajmuje się już prokuratura. Jak bowiem stanowi art. 177 § 1 Kodeksu karnego: „kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała, określone w art. 157 § 1 Kodeksu karnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” Jeżeli dodatkowo sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd może zaostrzyć karę.