Damian Lempart, 23-letni kierowca ze Świdnicy, stoi przed szczególną szansą w wyścigach samochodowych. Świdniczanin zakwalifikował się do shoot-out’u na Brytyjskim torze Silverstone, którego zwycięzca otrzymuje możliwość startów w Formule Ford UK w sezonie 2019.


W teście ma uczestniczyć 40 uczestników, gdzie zdecydowaną większość stanowią Anglicy. Damian zakwalifikował się poprzez eliminację w symulatorze wyścigowym na 3. miejscu spośród kilkuset uczestników w Anglii. Kandydaci będą rywalizować na torze znanym z Formuły 1 za kierownicą wyścigowego BMW E92 M3, zapewnionego przez organizatora zawodów – JMR Scholarship.


- Po okresie przestoju związanym z pracą, studiami i budżetem na starty, całkowicie przypadkiem stanąłem przed ogromną szansą. Do eliminacji przystąpiłem bez konkretnego nastawienia i celu, za wyjątkiem tego, że chciałem się zaprezentować jak najlepiej jako kierowca i człowiek. Zabrakło mi jedynie niecałe 0,2 sekundy do pierwszego miejsca z sumy czasów trzech różnych okrążeń, ale trzecie miejsce też nie jest złe - mówi Damian.


Kierowca na bieżąco trenuje i poświęca dużo czasu na analizy i przygotowania - Wiedząc, że już mam stawić się na prawdziwym torze, przygotowuje się do tego jak najlepiej mogę, włącznie z jazdą z kierownicą po prawej stronie. Moim celem jest to, aby dostać się do finału, który wyłoni zwycięzcę spośród najlepszej dziesiątki. Zobaczymy co się stanie na miejscu, ale myślę, że będzie ciekawie. Organizator próbował nam wystawić wyczynowe BMW M6 GT3 znane z wyścigów rangi światowej, jednak niestety nie udało się o to. Jeśli mam się dostać do finału, o co będę bardzo się starać, kto wie co nas czeka później - mówi kierowca ze Świdnicy.


Zawody na Silverstone odbędą się 22 lutego. Damian startuje w zawodach jako jedyny Polak.