Nie czarujmy się - wielu z nas pierwszego stycznia będzie umierało... Taka tradycja, taki zwyczaj. Chcesz być piękny i gładki? Nie pij. Jeżeli już jednak zdecydujesz się dziś poszaleć, mamy dla Ciebie garść porad, które mogą okazać się zbawienne.

1. Pierwsza bardzo ważna zasada. Przed zaplanowaną imprezą musisz się porządnie wyspać. Zmęczony prędzej się upijesz i będziesz bardziej cierpieć dnia następnego, powiadam Ci.

2. Nie pij na pusty żołądek! Nie najedz się też suchym chlebem... Dwie godziny przed szaleństwem zjedz coś tłustego i pożywnego. Tłuszcz spowalnia wchłanianie alkoholu, dzięki czemu wolniej się upijasz.

3. Jeżeli palisz papierosy- spróbuj się powstrzymać. To właśnie one są winne dotkliwego i natarczywego bólu głowy. 

4. Masz pod ręką wódkę, wino, piwo, szampana, whisky, gin i jeszcze ajerkoniak? To super, że Ci się powodzi. Nie mieszaj jednak tego wszystkiego, bądź rozsądny. Grzechem większości imprezowiczów jest mieszanie alkoholi! Nie daj się wciągnąć w spiralę zła!

5.Złe samopoczucie zazwyczaj odczuwane jest tuż po przebudzeniu. Czyli nie budź się w Nowy Rok ;)

6. Pij potężne ilości wody mineralnej niegazowanej, lub wody z cytryną.

7. Po imprezie nie mów żonie, że chyba przytyła. Hałas źle wpływa na skacowanego człowieka. Ciosy w głowę również.

8. Jeżeli już zwleczesz się z łóżka, wypij sok z kapusty, sok z koszonych ogórków, kefir, maślankę. Oczywiście nie mieszaj wszystkiego - wybierz to, co najbardziej Ci odpowiada.