34-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego jest na liście osób, które w miniony długi weekend weszły do wody po raz ostatni. Utonięć było aż osiemnaście w całym kraju. A w ciągu rekordowo ciepłego maja życie straciły aż 62 osoby!


Nagle poszedł pod wodę

W czwartek 31 maja około godziny 11.50 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze otrzymał zgłoszenie dotyczące podejrzenia utonięcia na żwirowni w Wojanowie 34-letniego mężczyzny.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna podczas pływania na niestrzeżonym zbiorniku wodnym po byłej żwirowni, gdzie obowiązuje zakaz kąpieli, z nieustalonej przyczyny kilkadziesiąt metrów od brzegu nagle zanurzył się pod wodę, po czym zniknął. Osoby, w towarzystwie których tam przyszedł, podjęły poszukiwania. Niestety, mężczyzny nie znaleziono, zostały powiadomione służby ratunkowe.

Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej wraz płetwonurkami, którzy rozpoczęli poszukiwanie 34-latka. Jego ciało po około godzinie wyłowiono, podjęte działania reanimacyjne nie przyniosły już efektu. Ciało mężczyzny zabezpieczono do sekcji sądowo-medycznej. Obecnie jeleniogórska policja wyjaśnia okoliczności tego tragicznego zdarzenia.


Policjanci apelują...

...o rozsądek i rozwagę.  W zbiorniku, w którym doszło do tragedii, jest całkowity zakaz kąpieli. Jest to zbiornik poprzemysłowy, bardzo niebezpieczny. Na dnie znajdują się resztki maszyn, druty i różnego rodzaju pręty. Nie jest to zbiornik przygotowany do kąpieli. Każde wejście do wody może skończyć się tragicznie.

Mimo, że podobno wszyscy o tym wiemy, 18 osób straciło życie od czwartku do niedzieli w różnych regionach Polski: w powiecie goleniowskim, na Lubelszczyźnie, w powiecie nowodworskim, w Częstochowie, w nadmorskiej miejscowości Jantar, a w Jaśle zginęła i 11-letnia dziewczynka, i ratujący ją mężczyzna. Na Dolnym Śląsku w Bolesławicach, w powiecie lwóweckim, również w zbiorniku żwirowni utopił się w sobotę 2 czerwca 35-latek.

 
Pamiętajmy:

Woda może być naprawdę niebezpieczna. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślnego korzystania z wody, zwłaszcza w miejsca niedozwolonych, na kąpieliskach niestrzeżonych, których w Wałbrzychu i powiecie też nie brakuje. Zatem:

• Korzystamy z kąpielisk, strzeżonych, odpowiednio zorganizowanych
i oznakowanych.
• Należy przestrzegać regulaminu kąpieliska;
• Stosować się do poleceń ratownika;
• Nie zakłócamy wypoczynku i kąpieli innych osób, a przede wszystkim: nie krzyczymy, nie popychamy się.
• Nie wchodzimy do wody, gdy przed chwilą zjedliśmy posiłek.
• Nie wskakujemy do wody, gdy jesteśmy rozgrzani grą w piłkę lub dłuższym opalaniem.
• Korzystamy z okryć głowy i okularów przeciwsłonecznych przy dłuższym przebywaniu na słońcu.

Nie wolno:

• Wchodzić do wody wbrew zakazom ratownika oraz w czasie, w którym wywieszona jest flaga czerwona.
• Niszczyć urządzeń i sprzętu kąpieliska.
• Niszczyć znaków żeglugowych odgradzających kąpielisko od szlaku żeglownego, wód otwartych lub miejsc, w których kąpiel jest zabroniona.
• Kąpać się w portach, na przystani, przy zaporach, mostach, w ujęciach wody pitnej, stawach hodowlanych, zbiornikach przemysłowych, basenach przeciwpożarowych, gliniankach i przy falochronach.
• Skakać do wody na głowę nie znając głębokości wody i jej dna.
• Wchodzić do wody po spożyciu alkoholu.

• Dzieci do lat 7 mogą przebywać na terenie kąpieliska, pływalni oraz korzystać z kąpieli wyłącznie pod opieką i nadzorem osób pełnoletnich – NIGDY NIE ZOSTAWIAMY DZIECI BEZ OPIEKI, woda przyciąga je jak magnes.

Chwila nierozwagi, brawura, chęć popisania się czy przecenienie własnych możliwości może być przyczyną utraty zdrowia, trwałego kalectwa, a nawet utraty życia.