Operator monitoringu miejskiego w Świdnicy zaobserwował, jak dwóch mężczyzn siedzących na ławce na Placu Jana Pawła II otwiera puszki z piwem. Po ich otwarciu mężczyźni chowali je do reklamówek, które stoły obok ławki. Panowie pili w stresie.


Powodem takiego zachowania okazuje się patrol policji krążący tuż nieopodal radiowozem. Po upewnieniu, że zagrożenie minęło mężczyźni postanowili ławkę potraktować, jako swojski ogródek piwny. I pili dalej.

Całe zajście zostało zarejestrowane przez operatora monitoringu miejskiego. - Skierowany w to miejsce strażnicy miejscy nałożyli na jednego z panów mandat w wysokości 100 zł, drugi swoje postępowanie będzie musiał wytłumaczyć przed obliczem Sądu Rejonowego w Świdnicy - tłumaczy Jacek Budziszewski ze świdnickiej Straży Miejskiej.