12 maja, o godzinie 7.00 strażnicy miejscy zostali skierowani na ul. Kraszowicką, w związku z biegającym tam psem pozbawionym dozoru.


Po przybyciu we wskazane miejsce okazało się, że zwierzę leży na środku skrzyżowania ul. Kraszowickiej i ul. Przyjaźni. Pies nie było agresywny, ale stawiał czynny opór przed przesunięciem go z drogi. Wyglądało to tak, jakby został potrącony, co później okazało się nieprawdą. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających strażnicy wezwali na miejsce pracownika schroniska dla zwierząt.

- W trakcie oczekiwania na odłowienie i udzielenie pomocy psu na miejsce przybył właściciel czworonoga, który jedną komendą przywołał czworonoga do siebie. Funkcjonariusze nałożyli mandat karny zgodnie z obowiązującym, tzw. „taryfikatorem”. Miejmy nadzieję, że zmobilizuje to sprawcę wykroczenia do skuteczniejszego zabezpieczenia swego pupila - informuje Jacek Budziszewski ze świdnickiej Straży Miejskiej.