Historia może błaha, jednak nam się podoba. Szczególnie jej finał. Pan chciał oddać mocz, co się zdarza. Nie przemyślał jednak konsekwencji swojego zachowania. No ale do rzeczy:


14 maja, o godzinie 17.50 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie od pewnego zniesmaczonego mieszkańca osiedla Zawiszów.  Zgłoszenie dotyczyło... oddawania moczu w łączniku pomiędzy budynkami przez mężczyznę przy ul. H. Brodatego.

- Około godziny 18-tej osoba zgłaszająca wskazała strażnikom miejskim sprawcę tego czynu. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności wyjaśniające zakończone nałożeniem mandatu karnego w kwocie 100 zł - informuje Jacek Budziszewski ze świdnickiej Straży Miejskiej.