Zwyczaj święcenia pokarmów ma wczesnośredniowieczną tradycję, choć jej korzenie sięgają prawdopodobnie czasów pogańskich. Błogosławieństwo żywności, zgodnie z tradycją sięga VII wieku, natomiast kształt święconki - z chlebem i jajkami odnotowany został przez kronikarzy w XII wieku. Zwyczaj przygotowywania święconki znany jest w całej Polsce, choć w niektórych regionach upowszechnił się dopiero w XX w, a także w części Austrii, Słowenii i w Niemczech.


Koszyk użyty do święconki powinien być z wikliny, słomy lub sosnowych gałązek. Wyścielony serwetą, ozdobiony bielą koronek, wstążkami i zielenią bukszpanu lub gałązek barwinka czy borówki. Jego przygotowanie to radosny rytuał. Koszyki ozdabiane są też wiosennymi baziami wierzbowymi.

Pokarmy mogą święcić prezbiterzy, czyli kapłani i biskupi, ale też ci, którzy nie przyjęli święceń, czyli diakoni, akolici (posługa towarzysząca) oraz lektorzy (obecnie są to zwykle alumni wyższych seminariów duchownych).

Chleb symbolizuje ciało bóstwa; ofiarę składaną bóstwu; płodność; światło... To podstawowe pożywienie człowieka od czasów przedhistorycznych, pro­dukowany przez niego w młodszej epoce kamiennej, prawdopodobnie od ok. 12 000 lat, w po­staci placków z mąki i śruty pieczonych na rozgrzanych płytach kamiennych w po­piele; zapewne Egipcjanie pierwsi nauczyli się świadomie podnosić gąbczastość i pulchność chleba przez wzbudzanie fermentacji - zgodnie ze "Słownikiem Symboli" Kopalińskiego.

Chleb miał duże znaczenie w całym roku obrzędowym zarówno kościelnym, jak i ludowym. We wszystkich uroczystościach związanych ze świętami chleb odgrywał istotną rolę. Motyw chleba jest ściśle związany z legendami i przypowieściami biblijnymi, szczególnie z ewangeliczną historią o pomnożeniu chleba przez Pana Jezusa. Dwukrotny cud Jezusa dokonany podczas jego publicznej działalności w Galilei w okolicach Kafarnaum, drugie rozmnożenie określane było, jako „cud siedmiu chlebów i ryb". Wagę chleba podkreśla też kościół nazywając chleb eucharystyczny ciałem Chrystusa.

Chleb uznawany za "dar Boży" od zawsze otaczany był w Polsce szacunkiem i czcią. Chlebem i solą witano w domu młodych małżonków oraz ważnych gości. Do posiłku i krojenia chleba nie mógł zasiadać nieprzygotowany biesiadnik, tj. nieumyty członek rodziny, lub przybysz w czapce. Przed rozkrojeniem bochna do dziś stawia się na nim znak krzyża. Zwyczajowo marnotrawienie i wyrzucanie chleba uznawane jest za grzech, podobnie jak stąpanie po okruchach.

Święcone jaja kurze

Przejęte zostało przez chrześcijaństwo jako emble­mat zmartwychwstania Chrystusa (który wstał z grobu jak pisklę z jajka), z za­chowaniem pogańskich, wiosennych, kwiet­nych ozdób symbolicznych (u nas pisanki i kraszanki). W tradycji żydowskiej pie­czone jajko (hebr. betzah) podawane jest do stołu na paschalną ucztę sederową, jako symbol ofiar składanych w wiosenne świę­ta w świątyni jerozolimskiej.

Sól to minerał uznawany za cenny, rzadki i życiodajny. Dawniej posiadał moc odstraszania wszelkiego zła, w tym złych duchów i ciemnych mocy. Bez soli nie ma życia, a jej marnotrawienie uznawane było nie tylko za nieodpowiedzialność, ale i grzech. Sól to także oczyszczenie, sedno istnienia i prawdy, a także doskonały sposób na konserwowanie pokarmów i przechowywanie ich przez zimę. Sól chroniła domostwa przed zepsuciem żywności, a dostęp do kopalni soli dawała królestwom dostatek.

Jajka stanowiły zawsze ważną część posiłku. W starożytnym Rzymie od nich zaczynano ucztę (ab ovo usque ad mala - od jajka aż do jabłka). Zgodnie z tradycją barwienie świąteczne jajek wiązało się z legendą. Wedle niej Maria Magdalena, która pierwsza ujrzała Chrystusa zmartwychwstałego, pobiegła do domu. Zauważyła, że jajka w jej gospodarstwie zabarwiły się na czerwono. Rumuńskie przysłowie mówi, że koniec świata nastąpi, gdy jajka ponownie same się zabarwią. Z jajkami wiąże się wiele świątecznych gier i zwyczajów.

Wędlina w koszyczku i na świątecznym stole podobnie jak masło to znak kończącego się postu. Wędlina zapewnia zdrowie i płodność, a także świadczy o dostatku, bo przecież nie każdy mógł sobie pozwolić na ten szczególny pokarm. Niegdyś święcono nawet najmniejsze jej cząstki był, choćby plaster szynki, a od XIX wieku rolę tę przejęła polska wędzona kiełbasa.

W niektórych regionach święci się też ser, będący symbolem zawartej przyjazni między człowiekiem a siłami przyrody. Gwarancję panowania nad przyrodą dawało własne stado zwierząt domowych. Ser jako produkt mlecznym pochodzącym od krów, owiec i kóz świadczy o gospodarności i zasobności.

Baranek i zając

Obok pisanek w koszyku jest baranek symbol samego Jezusa Chrystusa, jego niewinności i ofiarności. Najczęściej wykonany jest z cukru bądź zwykłego ciasta. Baranek Boży symbolizuje ofiarę Jezusa na krzyżu, którą złożył dla odkupienia ludzkości.

Baranek wielkanocny to też medalik z wosku poświęcony przez papieża, z odciśniętą na awersie podobizną Jana Chrzciciela, a na rewersie Baranka. Medalik miał chronić przed złem i chorobami. Zając jest symbolem płodności, wiosny i odrodzenia.

Święcenie ciasta i jego obecność w koszykach ze święconką upowszechniła się stosunkowo niedawno. Jest ono symbolem umiejętności i doskonałości domostwa, a także pochwała popisów domowych gospodyń.

Ciasto w koszykach reprezentowane było głównie przez wielkanocne baby. Do święcenia powinno się używać wypieków własnych, a nie kupionych w piekarni lub cukierni.

Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej krzepy. Współdziałając z innymi potrawami zapewniał ich skuteczność, dodawał smaku i mocy. Chrzan symbolizuje zwycięstwo nad żalem, jaki towarzyszył męce i śmierci Jezusa. Dawniej śniadanie świąteczne rozpoczynało się zjedzeniem laski chrzanu, uznawano je za bardzo korzystne dla zdrowia. Chrzan, podobnie jak inne potrawy wielkanocne chrześcijan, przypominają żydowską wieczerzę paschalną zwaną sederową

Do świeckich symboli wielkanocnych możemy zaliczyć też ozdoby w postaci zajączka, kurczaczka.

W koszyczkach pojawia się też pieprz, owoce i słodycze. Niektóre rodziny dodają też ćwikłę z chrzanem lub odrobinę sosu, który zastępuje na stole chrzan.